Case study SEO nie działa? Przeczytaj o kontrakcie za 200 tys. złotych miesięcznie – Case Study Gelp

SEO nie działa? Przeczytaj o kontrakcie za 200 tys. złotych miesięcznie – Case Study Gelp
Październik 2019 - Maj 2020

Podjęte działania

Audyt SEO:

  • zbyt długi czas ładowania 
  • brak angażujących treści 
  • niezoptymalizowane tytuły i meta opisy
  • błędy 404
  • brak prawidłowo wpiętej mapy
  • zbyt duży rozmiar obrazków 
  • brak linkowania wewnętrznego
  • Stworzenie planu działań na okres 6 miesięcy:
  • Zaplanowanie nowej struktury kategorii i usług
  • Stworzenie treści do poszczególnych sekcji z uwzględnieniem słów kluczowych
  • Optymalizacja strony pod kątem szybkości ładowania (poprawa z 9,8s do 3,2s)
  • Poprawa czytelności pod kątem UX
  • Stworzenie nowej struktury linkowania wewnętrznego 

EFEKT: Pozyskanie kontraktu o wartości 200 tyś./mc. 

Maj 2020 - Sierpień 2020

Podjęte działania

  • Podjęcie decyzji o stworzenie nowej strony
  • Zaprojektowanie nowego layoutu graficznego 
  • Stworzenie nowej architektury kategorii na stronie
  • Wdrożenie i optymalizacja techniczna 
Sierpień 2020 - Lipiec 2021

Podjęte działania

  • Kontynuacja działań linkbuildingowych
  • Tworzenie treści na blog
  • Optymalizacja techniczna on-page

SEO nie działa? Przeczytaj o kontrakcie za 200 tys. złotych miesięcznie…

Obiegowe opinie w Internecie głoszą, że SEO nie działa, nie daje oczekiwanych rezultatów i ogólnie rzecz biorąc jest wyciąganiem pieniędzy od właścicieli firm na działania niekoniecznie korzystne i mające cel. Uznaje się ponadto, że SEO zajmuje bardzo dużo czasu i wiąże się z koniecznością wydawania bardzo dużych budżetów, pomimo mizernego efektu. 

Cóż, jak w każdej historii, tak i tej istnieje ziarno prawdy. Wiele firm zajmujących się SEO prowadzi działania, które skuteczne były w 2008 roku, kiedy to wystarczyło masowo podlinkować swoją stronę, aby wejść na topowe pozycje. Proponują oni przy tym budżety, w których ciężko osiągnąć dobre rezultaty – kilkaset złotych miesięcznie to bardzo często kwota zbyt niska, żeby przebić się na ważne frazy. Co nie oznacza, że i w tym budżecie nie da się uzyskać jakichkolwiek efektów. 

Jest o to jednak ciężko z bardzo prostego powodu – wszyscy dookoła wydają już więcej. Ponadto – wszyscy, którzy zajmują pozycje topowe inwestują od wielu miesięcy lub nawet lat. Zatem ta przewaga nie może zostać pominięta. Żeby dojść do tego samego poziomu konieczna jest duża inwestycja finansowa lub czasowa. Możemy bowiem we własnym zakresie zająć się tworzeniem treści i pozyskiwaniem linków. Często jednak nie jest to wystarczające, bo dochodzi jeszcze optymalizacja on-site czy linkowanie wewnętrzne.

Można zatem dojść do wniosku, który od dłuższego czasu jest powielany – SEO kosztuje i to niemało. A dobre SEO kosztuje niejednokrotnie bardzo dużo. 

Czy warto zatem inwestować, skoro teoretycznie SEO nie działa?

Jak zawsze można powiedzieć, że to zależy. Od branży, konkurencji i nakładów finansowych. Rozsądnie jest zawsze wykonać Audyt SEO, który podpowie nam w jakim miejscu się znajdujemy, co należałoby poprawić, jakie byłyby tego koszty i jakie działania prowadzi konkurencja. To dobry punkt wyjściowy do dalszych rozmów. 

W wielu przypadkach – patrząc z doświadczenia – strony posiadają bardzo wiele podstawowych błędów, przez które wyświetlają się na bardzo dalekich pozycjach i nie generują ruchu. Zazwyczaj chodzi o brak treści, niezoptymalizowane nagłówki, tytuły i opisy meta, a także długi czas ładowania, brak linków przychodzących czy brak linkowania wewnętrznego. Często już samo wdrożenie audytu powoduje znaczne zmiany, jeśli chodzi o wyświetlane słowa kluczowe czy generowany ruch. Te działania mogą się bezpośrednio przekładać na generowanie zapytań ofertowych, zakupy w sklepie internetowym lub telefony. 

To co z tym kontraktem za 200 tysięcy miesięcznie… SEO nie działa?

Powyższe akapity odzwierciedlały bardzo mocno drogę, którą musieliśmy przejść w jednym z projektów. Początkowo osoby decyzyjne miały duże wątpliwości, co do zasadności prowadzenia działań związanych z SEO, zwracając uwagę na niską skutecznością, brak efektów i ogólną złą opinię branży. Udało nam się jednak przedstawić na tyle interesującą perspektywę, że podpisaliśmy umowę i rozpoczęliśmy działania związane z audytem. 

Wykazał on, że na stronie jest bardzo wiele do poprawy:

  • zbyt długi czas ładowania 
  • brak angażujących treści 
  • niezoptymalizowane tytuły i meta opisy
  • błędy 404
  • brak prawidłowo wpiętej mapy
  • zbyt duży rozmiar obrazków 
  • brak linkowania wewnętrznego
  • pracy zatem już na starcie było dużo, jednak świadomość, że łączna liczba wyszukań na frazy związane z branżą to nawet kilkanaście tysięcy miesięcznie sprawiała, że zapału do realizacji kolejnych kroków nie brakowało. 

Wdrożyliśmy zatem techniczne zmiany na stronie, dodaliśmy treść, stworzyliśmy sekcje blog, zadbaliśmy o linkowanie wewnętrzne, wpięliśmy prawidłowo mapę i rozpoczęliśmy działania off-site, związane z pozyskiwaniem linków zewnętrznych. Działania te zostały nakreślone na okres trzech miesięcy, po których mieliśmy się spotkać i omówić dalsze kroki. 

Do spotkania doszło w ostatnim czasie. Omawialiśmy dalsze działania związane ze stroną. Zwracaliśmy uwagę przede wszystkim na skupieniu się na użyteczności dla użytkowników (ang. User Experience) i optymalizacji strony pod kątem konwersji. W trakcie rozmów na temat zmian na stronie i kształtu nowych podstron usłyszeliśmy jedno zdanie: „Dzięki stronie internetowej i działaniom SEO podpisaliśmy kontrakt na 200 tysięcy złotych miesięcznie, więc chcemy dalej rozwijać projekt”.

Efekt jest taki, że będziemy tworzyć nową stronę, opartą na indywidualnym projekcie graficznym i dalej rozwijać projekt. 

Czy zatem SEO nie działa..?

Efekty

980%

Wzrost ilości ruchu organicznego:

420%

Wzrost ilości słów kluczowych:

1

Ilość fraz TOP1:

5

Ilość fraz w TOP2:

8

Ilość fraz w TOP3: